Koty, kotki i kociaki!
Dołącz do innych zakręconych kotami użytkowników.
Tag: dowcip
Przychodzi facet z mówiącym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie: - Jak się nazywa drobny węgiel? Kot odpowiada: - Miał... Potem facet pyta: - Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika "mieć"? Kot znowu odpowiada: - Miał... Łowca talentów wyrzuca oszusta na ulicę. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi: - Może mówiłem niewyraźnie?
1573 days ago
 
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony: - Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem! Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy: - Jest!!!
1573 days ago
 
Ala
- Dlaczego Ala ma kota? - Bo sierotka Marysia.
1573 days ago
 
Wyjeżdżając na wczasy, facet zostawił swojemu bratu pod opieką kota. Dzwoni po tygodniu z Mazur i pyta, jak tam jego kot. - Niestety, przykro mi, ale kot zdechł. - Ech, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni, a ty powiedziałbyś, że kot spadł z dachu i leży u weterynarza, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni, usłyszałbym, że mimo wysiłków weterynarza mój kociak zdechł. No ale cóż, stało się, powiedz mi lepiej, co tam u mamy? - No więc mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
1573 days ago
 
Jasio na lekcji polskiego odmienia rzeczownik "kot" przez przypadki: - Mianownik: kot - Dopełniacz: kota - Celownik: kotu - Biernik: kota - Narzędnik: z kotem - Miejscownik: o kocie - Wołacz: kici kici!
1573 days ago
 
Akwizytor z niegasnącym uśmiechem na ustach chodzi od drzwi do drzwi. W pewnym domu właścicielka nie ma ochoty z nim rozmawiać. Zatrzaskuje mu drzwi przed nosem. Ku jej zdziwieniu drzwi nie zamykają się, lecz odskakują z impetem. Akwizytor nadal uśmiecha się promiennie. Podejrzewając, że intruz włożył nogę między drzwi a framugę, kobieta ponawia próbę. Drzwi znowu odskakują, akwizytor uśmiecha się szeroko. Jeszcze raz. Bez zmian. Zdenerwowana kobieta cofa się lekko, aby wziąć jeszcze większy rozmach. Wtedy wreszcie odzywa się akwizytor: - A może jednak odsunie pani najpierw swojego kotka?
1573 days ago
 
Na targu. - Dlaczego pan chce sprzedać tego psa? - Bo kłamie. - Po czym pan to poznaje? - Niech pan posłucha. Azor, jak miauczy kot? - Hau, hau, hau...
1573 days ago
 
- Dostaniesz, jak będziesz grzeczny - mówi chirurg przed operacja. - Do kogo pan to mówi, doktorze? - pyta się pacjent. - Do tego kota, który siedzi pod krzesłem.
1573 days ago
 
Dwie kobiety i facet zbiegli z więzienia. Uciekali wiele kilometrów, aż wreszcie zobaczyli stodołę z sianem. Nie mieli sił dalej uciekać, więc postanowili ukryć się w sianie i odpocząć. Kiedy wdrapali się na samą górę, znaleźli trzy puste worki. Pomyśleli, że schowają się do worków dla lepszego kamuflażu. Godzinę później przybyli ich śladem więzienni strażnicy. Kapitan rozkazał jednemu wejść na górę i przeszukać siano. - No i co? Co tam widzisz? - krzyknął kapitan. - Nic szczególnego. Siano i trzy worki - odpowiedział strażnik. - Sprawdź, co jest w tych workach - polecił kapitan. Strażnik kopnął pierwszy worek w którym była pierwsza kobieta i usłyszał: - Hau! Hau! Pomyślał chwilę i odkrzyknął kapitanowi: - W pierwszym jest pies. Potem kopnął drugi worek, w którym chowała się druga kobieta i usłyszał: - Miau! Miau! - W drugim jest kot - zawołał do kapitana. ...
1573 days ago
 
Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc straszne piski próbuje zaprotestować: - Baco, co robicie?! - Ano kota se piere - rzecze baca. - Ale baco, kotów się nie pierze! - Piere sie piere. Nie przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku godzinach zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi: - A mówiłem, że kotów się nie pierze? - Piere, piere, jeno nie wyzyma...
1573 days ago
 
1-10 z 11
Na stronę: 
1
dowcip